Jak pozbyć się spamu w e-mailu i jak mu zapobiec
Spam rzadko bierze się znikąd. Zwykle jest skutkiem tego, że Twój adres trafił w kilka miejsc naraz — przez zapisy, konkursy i wycieki. Dlatego poradnik ma dwie części: sprzątanie tego, co już przychodzi, i zamknięcie drogi, którą przychodzi.
Część pierwsza: co zrobić z tym, co już dostajesz
Oznaczaj jako spam zamiast kasować
Samo kasowanie niczego nie uczy. Przycisk „to jest spam” przekazuje filtrowi informację, na której podstawie odsieje kolejne podobne wiadomości — i to nie tylko Tobie. Różnica robi się widoczna po kilku tygodniach.
Wypisuj się, ale tylko u nadawców, których rozpoznajesz
Jeśli to newsletter firmy, u której faktycznie coś kupiłeś, link „wypisz się” zadziała — ma taki obowiązek. Jeśli wiadomość przyszła od kogoś, kogo nie kojarzysz, link może służyć wyłącznie do potwierdzenia, że adres jest żywy. Wtedy nie klikaj, tylko oznacz jako spam. Szczegóły w poradniku jak wypisać się z newslettera.
Ustaw własne reguły
Każdy większy dostawca poczty pozwala tworzyć filtry: wiadomości od konkretnego nadawcy albo zawierające dane słowo trafiają od razu do osobnego folderu lub do kosza. To najszybszy sposób na uciszenie wysyłek, które przechodzą przez filtr antyspamowy, a Ciebie nie interesują.
Skorzystaj z prawa do usunięcia danych
Adres e-mail jest daną osobową, więc możesz żądać jego usunięcia i sprzeciwić się przetwarzaniu w celach marketingowych. Firma ma na to miesiąc. To realne narzędzie wobec nadawców, którzy ignorują przycisk wypisu — więcej w poradniku RODO a Twój e-mail.
Część druga: jak nie ściągnąć sobie spamu następnym razem
Nie podawaj prawdziwego adresu przy jednorazowych sprawach
To jedyna rzecz, która działa naprawdę zapobiegawczo. Pobranie e-booka, konkurs, Wi-Fi w hotelu, rejestracja na forum, z którego skorzystasz raz — wszędzie tam wystarczy adres tymczasowy. Wiadomość odbierzesz, a wszystko, co przyjdzie potem, nie ma dokąd trafić.
Czytaj zgody, zwłaszcza te zbiorcze
Zgoda „na przetwarzanie przez zaufanych partnerów” bywa najkosztowniejszym kliknięciem w formularzu. Zgody marketingowe są dobrowolne — możesz zarejestrować się bez nich.
Nie publikuj adresu w otwartym tekście
Adres wpisany w profilu, ogłoszeniu czy podpisie na forum zbierają automaty. Jeśli musisz go udostępnić publicznie, użyj do tego osobnego aliasu, który w razie czego wyłączysz.
Sprawdź, czy Twój adres nie wyciekł
Nagły wzrost ilości spamu często oznacza, że Twój adres pojawił się w nowej wykradzionej bazie. Jak to sprawdzić i co dalej robić, opisujemy w poradniku o wycieku adresu.
Częste pytania
Czy pomoże, jeśli będę spam tylko kasować?
Samo kasowanie nie rozwiązuje problemu — wiadomości przychodzą dalej, a Ty w kółko je sprzątasz. Skuteczniejsze jest oznaczanie ich jako spam i ograniczenie liczby miejsc, które w ogóle znają Twój adres. To jak wycieranie podłogi zamiast zamknięcia okna, przez które leje.
Czy przez spam warto założyć nową główną skrzynkę?
Zwykle nie — trzeba by przepiąć wszystkie ważne usługi, a to dużo pracy. Lepiej zostawić skrzynkę tam, gdzie jest, i od teraz podawać ją wyłącznie w miejscach, którym ufasz. Na całą resztę używaj adresu tymczasowego, żeby główna skrzynka nie zaśmieciła się ponownie.
Czy to działa też przeciw phishingowi?
Pośrednio tak. Im mniej miejsc zna Twój prawdziwy adres, tym mniejsza szansa, że trafi do oszustów rozsyłających phishing. Nadal jednak obowiązuje zasada, że w podejrzane linki i prośby o hasło się nie klika, niezależnie od tego, skąd przyszły.
Wypróbuj od razu
Tymczasowy adres utworzysz jednym kliknięciem — za darmo i bez rejestracji.
Utwórz adres